Archiwum miesięczne:Sierpień, 2013

Outsiderem być

Znacie takie momenty, w których miły gest, zaskakująca decyzja, spontaniczne plany determinują udany dzień, mimo, że wszystkie znaki na ziemi zapowiadały inaczej? Tak było, gdy szykując się zaspana do szkoły znalazłam wymarzony prezent pod poduszką na Mikołajki, nie myślałam już o tym, że kolejne godziny spędzę z zaciśniętymi zębami, w stresie i przygnębieniu, najszczerszy uśmiech…



Zestaw antydepresyjny Niedoskonałej Mamy

Pewnego letniego dnia budzisz się jak gdyby nigdy nic, wyglądasz przez okno i dociera do Ciebie, że po wakacjach zostało wspomnienie, a urlop prawdopodobnie będzie polegał na suszeniu ciuchów i ogrzewaniu rąk przy piecyku, letniego domku nad morzem. Grunt, że z dofinansowania korporacyjnego i że wi- fi mają. A to już połowa sukcesu, bo zauważyłam…



Jesień? No way

Choć jeszcze dwa tygodnie wakacji, w tym długo wyczekiwany urlop przede mną, rozmowa o kotletach na placyku zabaw i dzień spędzony z synkiem, wystarczyły, by poczuć bezsens swojej egzystencji. Chociaż tu mogę popsioczyć, wbrew imperatywowi wiecznej szczęśliwości lansowanej na niektórych blogach i portalach. Skoro ktoś potrafi się cieszyć kolejnym ząbkiem i pierdnięciem do pieluchy, to…



Przemyślenia rocznicowe vol. 5

Że niebo runie mi na głowę? Że ten dzień wbije się w pamięć, jak żaden inny, bo dostanę błyskotkę? Tak jestem kobietą, ucieszy mnie coś co wybrał, a potem pewnie odmieni trzy razy, bo nie trafi z rozmiarem. To, że jemu się chce celebrować, rozpieszczać, traktować szarmancko, choć przecież ja tu tylko sprzątam – miłe,…




  • RSS
  • Facebook