Archiwum miesięczne:Lipiec, 2012

niepopulistyczne brednie

Jestem Polką, tu mieszka moja rodzina, ta z którą się wychowywałam i ta, którą ja staram się wychowywać najlepiej jak potrafię. Na ile można być dobrym rodzicem, nie mogąc pozwolić sobie na zwykłe potrzeby, nie ciągnąc od starszego pokolenia. Na ile można nie dusić upokorzenia w jednopokojowym mieszkaniu, którego lwią część zajmują łóżka- dwa dziecięce…



nuda

Nuda- uczucie, które wykańcza mnie bardziej niż drakońskie zmęczenie, czy złość mierzona liczbą rzuconych słów na k… Nie miałam na nią czasu jako mama, bo zawsze tak dużo się działo, było jeszcze coś do zrobienia, ale przede wszystkim dlatego, że zmęczenie pozbawiło mnie kontaktu z własnymi potrzebami. Kiedyś naiwnie wierzyłam, że to dzieci, dom, gotowanie…



Dlaczego nie warto mieć kasy jak lodu?

Gdy stan naszego konta wzrasta do niebotycznych rozmiarów, nieważne czy w wyniku uczciwej korporacyjnej orki, czy pozasystemowych, acz efektywnych działań, nic już nie jest takie jak przedtem. Czyli za czasów gdy ze spokojnym sumieniem mogliśmy ponarzekać, snuć plany i marzenia, a przede wszystkim mieć jeszcze do czego wzdychać. Odtąd zamiast szczypać się i wydzielać z…




szukam……..

Siedem dni bez dostępu do Sieci, siedem poranków bez ściany Facebooka, siedem wieczorów bez płatnych zleceń, siedem dób upajania się świeżym powietrzem, brakiem oznak cywilizacji i jeden wielki odruch: zabierzcie mnie stąd, bo zwariuję!!!!! Wróciłam, jest łącze, są ludzie, ulice i sklepy, a nawet spaliny i papieroskowy dymek, którego tak jakby brakowało..? Przepraszam Cię Kochanie,…



O spełnionym marzeniu i poczuciu pustki

Uciekać przed sobą można na wiele sposobów: w pracę, jeśli nie zawodową to fizyczną, której w domu wypełnionym gwarem maluszków i ekologicznych ambicji w wychowaniu zabraknąć nie może. Z urlopu wypoczynkowego wracając równie opalonym, co spalonym wewnętrznie i psychiczne przeczołganym. Można smutkiem uczynić swoją życiową maskę, zrzędząc od rana do nocy, będąc równie trudnym do…



To wszystko wina upałów

Z produkcji mięsa do środowiska dostaje się więcej zanieczyszczeń, niż z przemysłu, mięso zawiera masę toksyn, nie to co rośliny, które nie zostały jeszcze pożarte przez opasa, przetrawione i odłożone w postaci tkanki tłuszczowej, którą teraz właśnie mam przed oczami. Dziś był pierwszy dzień praktykowanego przeze mnie wegetarianizmu. Wszystko wskazuje na to, że ostatni. Z…





  • RSS
  • Facebook